czwartek, 28 lutego 2013

57. Makaron fusilli ze szpinakiem, szałwią i fetą


Szpinak był jednym z koszmarów również mojego dzieciństwa, ale w pewnym momencie spróbowałam małe pierożki, które zmieniły moje nastawienie o 180 stopni. W pierożkach był szpinak i COŚ :) Przez bardzo długi czas nie mogłam czym to coś jest, tym bardziej że szałwia do tej pory kojarzyła mi się jedynie z przeogromnie paskudnymi płukankami na ból gardła. 
Dziś uważam połączenie szpinaku z szałwią za jeden z pyszniejszych smaków. Idealny pomysł do mojego ukochanego makaronu.  

FUSILLI ZE SZPINAKIEM I SZAŁWIĄ:
-400g makaronu fusilli
-300g mrożonych liści szpinaku
-200g sera typu feta
-garść świeżej szałwii
-2-3 ząbki czosnku
-1 mała cebulka
-1 kubeczek jogurtu naturalnego
-sól, pieprz

1. Cebulkę pokroić w drobną kostkę i zeszklić w rondelku. Gdy cebula będzie gotowa dodać do rondelka liście szpinaku i wlać jogurt. Listki szałwii posiekać bardzo drobno, ząbki czosnku zetrzeć na tarce lub również bardzo drobno posiekać i dodać wszystko do szpinaku. Doprawić całość pieprzem i solą (trzeba pamiętać, że jeszcze będzie dodawana feta, która jest słona, więc nie można przesadzić).

2. Makaron ugotować al dente. Trochę wody z gotowania makaronu odlać do szpinaku, a resztę wylać przy odcedzaniu klusków.

3. Ser feta pokruszyć na szpinak, wsypać jeszcze makaron i wszystko dokładnie wymieszać. Pyszne jest zarówno na ciepło jak i na zimno.

SMACZNEGO

wtorek, 26 lutego 2013

56. Tarta z suszonymi śliwkami, whisky i migdałami


W okresie zimowym zazwyczaj w swoich wypiekach i deserach wykorzystuję mrożone owoce. Jednak kiedyś znalazłam przepis na ciasto w suszonymi śliwkami nasączonymi alkoholem. Szybki przegląd barku pozwolił mi ustalić stan posiadania i zróżnicowania alkoholi w domu. A potem trochę pokombinowałam co ze sobą można połączyć, żeby wyszło pysznie....Udało się! Wyszło bardzo pysznie, a zniewalający zapach wydobywający się z piekarnika utrudniał powstrzymanie się przed zjedzeniem jeszcze gorącego ciasta.

 TARTA ŚLIWKOWA:
CIASTO:
-1 szklanka maki
-1/4 szklanki cukru
-szczypta soli
-1 żółtko
-70g zimnego masła
-łyżeczka śmietany 18%


NADZIENIE:
-200g suszonych śliwek
-0,5 szklanki whisky + 0,5 szklanki likieru amaretto (ewentualnie można w ogóle nie używać amaretto, a użyć więcej whisky)
-2 jajka
-1 łyżka cukru pudru
- 2 czubate łyżki mąki
-1 szklanka śmietanki 36%
-50g migdałów w płatkach


1. Śliwki wsypać do miseczki z alkoholem i zostawić do nasączania na co najmniej godzinę.

2. Zagnieść w miarę szybko ciasto ze wszystkich podanych składników-nie powinno się kleić do rąk. Zawinąć je w kawałek folii spożywczej i wsadzić na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wyjąć i rozwałkować na grubość około 5 mm, a następnie przełożyć do formy do tarty o średnicy okolo 30cm. Nakłuć ciasto widelcem, wyłożyć pergaminem i wysypać suchym grochem lub fasolą (żeby nie urosło). Piec w piekarniku rozgrzanym do 180st, przez około 20 minut.

3. W międzyczasie jajka utrzeć z cukrem pudrem, aż kogel-mogel zbieleje. Następnie dodać do niego, wciąż mieszając, przesianą mąkę, śmietankę, oraz alkohol odsączony ze śliwek.

4. Na podpieczony spód wysypać i równomiernie rozłożyć śliwki, a następnie zalać je masą śmietanowo-jajeczną. Zmniejszyć temperaturę piekarnika do 160st i piec przez około 25-30 minut.

5. Płatki migdałów podprażyć lekko na suchej patelni. Gdy tarta z nadzieniem będzie już około 15 minut w piekarniku posypać wierzch migdałami i dalej dopiekać.

SMACZNEGO






Warto mieć zawsze czujnego pomocnika obok siebie :)


poniedziałek, 25 lutego 2013

55. Sałatka porowa z kurczakiem w curry

Swego czasu była to moja ulubiona przekąska, nie dość że bardzo smaczna i aromatyczna, to jeszcze można ją lekko podgrzać i potraktować jako danie obiadowe. Idealny pomysł na to co można zabrać ze sobą do pracy w ramach drugiego śniadania. A do tych wszystkich zalet dodać trzeba łatwość w przygotowaniu.


SAŁATKA Z KURCZAKIEM
-1 duży por
-1 podwójna pierś z kurczaka
-szklanka suchego ryżu
-curry, sól, pieprz, trochę oleju
-1 łyżeczka jogurty greckiego
-1 łyżeczka majonezu (w wersji na ciepło, rezygnuję z majonezu na rzecz podwójnej porcji jogurtu)

1.Ryż ugotować na sypko. Z pora odciąć część "liściastą" i wsadzić go na około pół minuty do gotującej się wody, a następnie posiekać w cienkie plasterki.

2. Pierś z kurczaka umyć, a następnie pokroić w bardzo drobną kostkę. Podzielone mięso obsypać obficie przyprawą curry i dokładnie przemieszać, tak żeby każdy kawałek był nią dokładnie obtoczony. Doprawionego kurczaka obsmażyć na patelni, tak żeby z każdej strony był zarumieniony.

3. Wymieszać ze sobą ryż, pora, kurczaka, majonez i jogurt. Wszystko doprawić ewentualnie do smaku solą i pieprzem. Najlepiej schłodzić całość i dać sałatce około 2 godzin na "przegryzienie się".

SMACZNEGO

sobota, 23 lutego 2013

54. Ciasto drożdżowe ze śliwkami i kruszonką...dużą ilością kruszonki :)


Zima trochę przypomina o sobie w ostatnim czasie i zdecydowanie nie chce się wychodzić spod kołdry rano.Zachętą dla mnie jest perspektywa dobrego śniadania....szybko zrobione, jeszcze ciepłe ciasto drożdżowe z bardzo dużą ilością kruszonki i śliwek, a do tego szklanka mleka. Po prostu bajka :)
 A ponieważ zawsze mama albo ja robimy dużą blachę takiego ciasta, to po upieczeniu można na cały dzień wrócić pod koc i z książką oraz zapasem prowiantu przetrwać zimę.

DROŻDŻÓWKA ZE ŚLIWKAMI I KRUSZONKĄ
-1,5 szklanki ciepłego mleka +30g świeżych drożdży+1 łyżeczka cukru

-120g rozpuszczonego masła
-2 jajka+3 żółtka
-4 łyżki cukru
-ok. 0,5 kg mąki pszennej

-200-300g śliwek bez pestek (około 2 bardzo duże garści)+kilkanaście truskawek dla urozmaicenia

-kruszonka: (200g mąki: 100g cukru:100 g masła)

1. Wszystkie składniki zaczyny wymieszać ze sobą i odstawić na 20 minut w ciepłe miejsce-będzie gotowy gdy drożdże bardzo wyraźnie zaczną pracować.

2. Jajka i żółtka wymieszać dokładnie z cukrem. Dosypać mąkę oraz dolać zaczyn drożdżowy i zacząć energicznie wyrabiać rękoma. W trakcie wyrabianie dolać roztopione masło (UWAGA! musi być trochę przestudzone, bo jak się wleje za gorące to nie dość że sami się poparzymy, to jeszcze drożdże się zaparzą i przestaną rosnąć). Ciasto trzeba bardzo energicznie mieszać, żeby nabrało dużo powietrza. Konsystencja powinna być trochę lejąca.

3. Gotowe ciasto przelać na przygotowaną blachę (proporcje wymierzone są na dużą porcję). Na wierzch w miarę równomiernie wysypać śliwki, a na śliwki wysypać kruszonkę. Ciasto piec w piekarniku rozgrzanym do 170st, przez około 40 minut.

*zamiast śliwek można użyć też wiśni, truskawek lub malin, będą równie smaczne.Wszystko aktualnie zależy od zasobności zamrażalnika, a w sezonie oczywiście od dostępności owoców :)





czwartek, 21 lutego 2013

53. Pasta jajeczna na kanapki


Zima ostatnio znów przypomniała o sobie. Na szczęście oszczędzone nam są siarczyste mrozy, ale i tak trzeba się mocno pokrzepić przed wyjściem z domu. Ponieważ mój mężczyzna uwielbia zestaw "jajo i majo" w ramach śniadań staram się jak najbardziej urozmaicić jego ulubione danie. Odkopałam i zmodyfikowałam ostatnio przepis mojej mamy...wyszło bardzo pożywnie i smacznie :)


PASTA JAJECZNA
-5 jajka ugotowane na twardo
- pęczek szczypiorku
-łyżeczka majonezu
-sól, pieprz

+dobre pieczywo, albo pyszne grzanki

Jajka i szczypiorek pokroić w drobne kosteczki, dodać majonez i doprawić solą i pieprzem. Wszystko dokładnie wymieszać, a następnie wstawić na około pół godziny do lodówki żeby wszystko "się przegryzło". Potem można już smarować kanapki pyszną pastą.

SMACZNEGO



Zima jest naprawdę piękna w tej swojej śnieżnej wersji, a w mieście najpiękniejsze są zaśnieżone drzewa według mnie:




wtorek, 19 lutego 2013

52. Sernik waniliowy z musem malinowym

Ostatnio zapałałam wielką sympatią do wszelkiego rodzaju serników. Próbuję je gdzie tylko mogę i z z tego próbowania już kilka pomysłów mi chodzi po głowie. Od pewnego czasu usiłowałam stworzyć taki sam sernik z malinami jak jadłam w pewnej kawiarni. Po kilku mniej lub bardziej udanych wypiekach doszłam do stanu, który w pełni mnie zadowala...nie tylko pięknie wygląda, ale też obłędnie smakuje :)

SERNIK MALINOWY:
 CIASTO:
(Podane proporcje starczą tak naprawdę na dwa spody do sernika, ale nadmiar można zamrozić na następny raz)
-2/3 szklanka maki
-1/4 szklanki cukru
-szczypta soli
-1 żółtko
-70g zimnego masła
-łyżeczka śmietany 18%
-2 czubate łyżki kakao

MASA SEROWA:
-100 g masła
-150 g cukru
-2 duże opakowania cukru waniliowego
-6 jajek
-1kg sera zmielonego na sernik
-1 opakowanie budyniu waniliowego
-2 łyżki mąki

MUS MALINOWY:
-300g malin
-opakowanie cukru waniliowego
-łyżka mąki ziemniaczanej

1.Zagnieść w miarę szybko ciasto ze wszystkich podanych składników-nie powinno się kleić do rąk. Zawinąć je w kawałek folii spożywczej i wsadzić na pół godziny do lodówki.

2. Maliny zmiksować na gładką masę, a następnie przetrzeć przez sitko żeby pozbyć się wszystkich pestek. W połowie szklanki zimnej wody dokładnie wymieszać mąkę ziemniaczaną, a następnie wlać ją do musu. Całość podgrzać na małym ogniu i dodać cukier waniliowy. Cały czas mieszać, aż mus odrobinę zgęstnieje.

3. Schłodzone ciasto kruche rozwałkować na grubość około 0,5cm. Wyciąć z niego koło odpowiadające średnicą tortownicy (u mnie to była tortownica o średnicy ok. 35cm) i przełożyć do przygotowanej blaszki. Nakłuć całe ciasto widelcem i wsadzić do piekarnika rozgrzanego do 160st, na około 10 minut.
*nadmiar ciasta kruchego bez problemów można zamrozić i przechować do następnego razu :)

4.W czasie pieczenia się ciasta przygotować masę serową. Miękkie masło utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym. Kiedy masa będzie już gładka dodawać do niej po jednym jajku. Cały czas mieszając dodawać stopniowo ser oraz mąkę i budyń waniliowy.Gdy masa będzie już idealnie gładka połowę z niej wylać na podpieczony spód, następnie w miarę równomiernie wylać na masę serową połowę musu malinowego, potem znów masę serową i zakończyć resztą musu malinowego. Wykałaczką zrobić artystyczne mazaje z musu. Sernik piec przez około 45-50 minut w temperaturze 180st.

SMACZNEGO





niedziela, 17 lutego 2013

Światowy dzień kota

Z okazji ich dnia, wszystkim kochanym sierściuchom życzę by sobie znalazły człowieka, który zawsze ich pomizia za uszkiem, nadwyżkę mięska odda i zawsze doceni ich przeogromną pomoc w domu i zagrodzie :)



A poza tym wciąż twierdzę, że ludzie którzy mówią, że koty to samotniki i przywiązują się tylko do miejsca a nie do człowieka coś ściemniają :)

sobota, 16 lutego 2013

51. Mini pizza chłopska na cienkim cieście



Każdy ma takie afrodyzjaki jakie na niego działają...u mnie w domu podstawowym afrodyzjakiem i potrawą na romantyczną kolację  jest pizza. Koniecznie musi być na cienkim cieście, koniecznie musi być z moim sosem, koniecznie z dużą ilością dodatków i sera i już wiadomo, że zniknie każda ilość :) Próbowałam już robić różne inne potrawy, mięsa, makarony, desery, risotto...nic nie przebije duuuuużej pizzy i jeszcze małych pizzetek na następny dzień do pracy...idealny zestaw dla każdego pizzoholika :)

PIZZA NA CIENKIM CIEŚCIE
(podane ilości przewidziane są na dużą pizzę i kilka sztuk mini pizzy, jeśli dla kogoś to za dużo na raz to bez problemu ciasto i sos można zamrozić do następnej okazji)
CIASTO:
-30g drożdży+szklanka ciepłej wody+szczypta cukru+łyżka mąki
-0,5 kg mąki
-łyżka oliwy
-duża szczypta soli

SOS
-50ml przecieru pomidorowego
-1 mała cebulka
-3-4 ząbki czosnku
-suszone oregano
-szczypta cukru i szczypta cynamonu
-sól, pieprz, czerwona słodka papryka

DODATKI
-pieczarki
-ulubiona kiełbasa
-zielone oliwki
-ogórki konserwowe
-cebulka
-starty żółty ser

1. Do dużego kubka wlać ciepłą wodę, wymieszać ją z cukrem, aż się rozpuści i z mąką. Następnie wkruszyć do niej drożdże i odstawić w ciepłe miejsce na około 20 minut.

2. Wszystkie składniki ciasta wsypać (lub wlać) do miski, dolać zaczyn z drożdżami i wymieszać dokładnie. Ciasto powinno być dosyć elastyczne i powinno łatwo odchodzić od rąk-jego gęstość można modyfikować dodając odrobinę oliwy lub mąki. Gotowe ciasto delikatnie posmarować na wierzchu oliwą, żeby nie wyschło i odłożyć na kolejne 20 minut do wyrośnięcia.

3.W międzyczasie pokroić na drobno cebulkę do sosu i zeszklić ją w małym rondelku. Dolać do niej przecier pomidorowy, dosypać do niego odrobinę cukru i cynamonu, soli i pieprzu, oraz bardzo dużo suszonego oregano. Przykryć sos i podgrzewać przez jakieś 10 minut, aż wszystkie smaki się przegryzą, a na koniec dodać do sosu starte ząbki czosnku i dokładnie wymieszać.

4.Rozgrzać piekarnik do 220st. Przygotowaną blaszkę posmarować odrobiną oliwy (przy małych pizzach można użyć papieru do pieczenia lub folii aluminiowej, przy dużej lepiej zastosować tłuszcz na blaszce), rozłożyć na niej ciasto, rozciągnąć je palcami (dobrze jest mieć ręce zwilżone zimną wodą to ciasto nie będzie się przylepiało do rąk) powinno mieć grubość około 0,5cm. Na cieście rozsmarować cienką, równomierną warstwą przygotowany sos, rozłożyć przygotowane ulubione dodatki i posypać dużą ilością żółtego sera. Przygotowaną pizzę włożyć do rozgrzanego piekarnika i zapiekać przez około 10-12 minut. Po wyjęciu z piekarnika odczekać około 5 minut, aż pizza odrobinę przestygnie i gotowe.

BON APPETIT 



czwartek, 14 lutego 2013

50. Walentynkowe muffiny wiśniowe z białą czekoladą i musem czekoladowym


Parę dni temu trafiłam w sklepie na bardzo uroczą posypkę cukrową w kształcie serduszek. Od razu zaczęłam kombinować jak by tu ją wykorzystać. Zaraz powstał pomysł upieczenia jakiś pysznych muffinków. A co może być pyszniejszego niż połączenie owoców z czekoladą. Na dokładkę  trochę aromatycznych przypraw takich jak cynamon i wanilia. Jako zwieńczenie dzieła występuje warstwa pysznego musu czekoladowego i ciasteczko pełne afrodyzjaków rozpalających zmysły gotowe :)
Chociaż zważywszy na wysoko zaawansowaną mięsożerność mojego mężczyzny to akurat walentynka bardziej dla mnie niż dla niego :)

 MUFFINY WIŚNIOWE Z CZEKOLADĄ:
-250g przesianej mąki pszennej
-100g cukru
-2 czubate łyżeczki kakako
-1 łyżeczka cynamonu
-1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
-opakowanie cukru waniliowego
-100g białej czekolady pokrojonej w kostkę
-garść wiśni
-2 jajka
-0,5 szklanki  mleka
-125g rozpuszczonej margaryny

MUS CZEKOLADOWY
-250g serka mascarpone
-200ml śmietanki 36%
-100g czekolady mlecznej

+posypka cukrowa w kształcie serduszek


1. Wszystkie składniki suche muffinów wymieszać ze sobą w jednej misce, a w drugiej wszystkie mokre składniki. Następnie zmieszać ze sobą zawartości obu misek i za pomocą drewnianej łyżki w miarę szybko wymieszać. Gotowe ciasto nałożyć do przygotowanych foremek do 3/4 wysokości i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 15-20 minut.

2.Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Schłodzoną śmietankę ubić na sztywno, a następnie dodawać do niej stopniowo serek mascarpone, a potem rozpuszczoną czekoladę i całość dokładnie wymieszać. Gotowy mus schłodzić jeszcze przez chwilę w lodówce.

3. Mus czekoladowy przełożyć do szprycy cukierniczej z końcówką w gwiazdeczkę i nakładać go na przestygnięte muffinki. Gdy każdy muffin będzie miał już swoją "czapeczkę" z musu czekoladowego posypać wszystkie cukrowymi dekoracjami.

SMACZNEGO :)






Nadzór nad człowiekami musi być :)

wtorek, 12 lutego 2013

49. Ślimaki w sosie maślano-czosnkowym...takie małe szaleństwo ostatkowe


W tym karnawale ominęły mnie jakieś większe hulanki i swawole na imprezach, ale za to bardzo zaszalałam kulinarnie. Jeszcze kilka tygodni temu twierdziłam, że nie jadłam nigdy ślimaków i w tym niedopatrzeniu postanowiła mi pomóc moja koleżanka. Okazało się, że od jakiegoś czasu razem z rodziną prowadzi hodowlę ślimaków, a dokładnie winniczków afrykańskich. W ostatni weekend właśnie dostałam od niej skrzyneczkę wypełnioną ślimakami. 
Moje wrażenia po pierwszej kolacji są  takie, że strasznie dużo roboty jest, żeby takiego ślimaka w ogóle zjeść :) Nie wiem czy to co mi wyszło, było klasycznym smakiem ślimakowym, ale jak dla mnie całkiem smaczne i oryginalne danie, i wcale nie trzeba się bać śluzu, czy innych dziwnych rzeczy :) 
  
WINNICZKI W SOSIE MAŚLANO-CZOSNKOWYM
-ok. 30 winniczków
-łyżka masła
-kieliszek białego wytrawnego wina
-pęczek natki pietruszki
-2-3 ząbki czosnku
-sól, pieprz
-trochę bułki tartej

Ja dostałam ślimaki, które były żywe. W sklepach zazwyczaj są dostępne mrożone i wtedy można pominąć etap pierwszy przygotowań. Gdyby ktoś chciał samodzielnie zbierać na polu winniczki powinien jeszcze przeprowadzić etap  2-tygodniowego głodzenia ich przed rozpoczęciem gotowania.
 
1.  W dużym garnku wodę i na wrzątek wrzucić swoje ślimaki. Trzeba gotować je około 10 minut, a następnie odcedzić i odstawić do wystygnięcia. Przy gotowaniu należy pamiętać, że ślimaki się bardzo spienią, więc w garnku musi być miejsce na wzburzenie się wody.
Gdyby ktoś, tak jak ja, miał więcej ślimaków niż jest w stanie przerobić na raz to po tym wstępnym gotowaniu można je zamrozić.

2. Za pomocą wykałaczki lub niewielkiego widelczyka trzeba wyjąć ślimaka ze skorupki i odciąć jego nogę (tzw. tuczkę). Można ją poznać po wyraźnym przewężeniu oddzielającym nogę od reszty ślimaka. Ta noga to jest właśnie ta część do jedzenia.

3. Oczyszczone z mięsa skorupki wygotowujemy w we wrzątku.

4. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy do niego nogi ślimacze, lekko dopieprzamy i dosalamy, a następnie dolewamy wino i wszystko dusimy pod przykryciem około 10 minut. Pod koniec duszenia wrzucamy drobno posiekaną natkę pietruszki.

5. Sosem ślimakowym nadziewamy przygotowane muszle. Na wierzch każdej posypujemy odrobinę bułki tartej i zalewamy resztką masła jeśli jeszcze coś zostało. Tak przygotowane muszle wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 160st, na około 15 minut. Podajemy jeszcze ciepłe ze schłodzonym białym winem i grzankami.

BON APPETIT




  Podobno z tej części niewykorzystanej niektórzy robią pasztet. Niestety, pomimo zaangażowania kilku osób w poszukiwanie przepisu na takie cudo, wciąż nie mogę trafić na recepturę. Gdyby ktoś miał może dostęp do przepisu na pasztet ze ślimaków i chciał się podzielić, będę bardzo wdzięczna.

poniedziałek, 11 lutego 2013

48. Rolada truskawkowa...prosta, popisowa, pysznościowa

To prosta do zrobienia rolada, która praktycznie sama się piecze i to do tego błyskawicznie. Tylko trochę w lodówce musi poleżeć, ale ten czas można przeznaczyć na jakieś inne przyjemności. Do jej wykonania można użyć truskawek, malin, jeżyn lub innych owoców jagodowych, które akurat mamy pod ręką tudzież w zamrażalniku. Swego czasu robiłam tą roladę na każde spotkanie towarzyskie, na które szłam...zawsze znikała w ekspresowym tempie :)

ROLADA TRUSKAWKOWA:
BISZKOPT:
-3 jajka
-3 łyżki cukru
-3 łyżki mąki pszennej 

MASA TRUSKAWKOWA:
-spora garść mrożonych truskawek
-2 łyżki śmietany 18%
-galaretką truskawkowa

 +ewentualnie tabliczka mlecznej czekolady


1. Białka oddzielić od żółtek. Ubić z nich sztywną pianę (można dodać szczyptę soli, żeby było łatwiej). Nie przerywając ubijania dodawać stopniowo cukier, następnie żółtka pojedynczo, a na samym końcu przesianą mąkę. Gotowe ciasto wylać i rozprowadzić równomiernie na dużej blaszce przykrytej papierem do pieczenia. Piec przez około 5-7 minut (do lekkiego zarumienienia) w temperaturze 180st. Po wyjęciu z piekarnika ciasto od razu zwinąć w rulon i odłożyć do wystygnięcia.

2. Galaretkę przygotować według przepisu  na opakowaniu, ale użyć 3/4 ilości podanej w nim wody. Wsypać do galaretki truskawki (gdy używamy mrożonych to masa bardzo szybko zgęstnieje, przy użyciu świeżych czas oczekiwania się trochę wydłuży) i wlać śmietanę, a następnie całość lekko zmiksować. Odstawić masę do zgęstnięcia w chłodne miejsce.

3. Wystudzone ciasto delikatnie rozwinąć z papieru do pieczenia i ułożyć na dużym kawałku folii aluminiowej. Masę truskawkową rozłożyć równomierną warstwą na cieście, a następnie pomagając sobie folią zwinąć całość w zgrabną roladę. Zawinąć folię dokładnie i odstawić roladę do zespolenia się do lodówki. Po kilku godzinach można ewentualnie posmarować wierzch rolady roztopioną mleczną czekoladą.

SMACZNEGO