wtorek, 24 marca 2015

315. Oummok Houria, czyli arabska sałatka z marchewki i kaparów

Marchewka jest zdrowa. Matka Polka ciężarowa się powinna zdrowo odżywiać. Znaczy się marchewkę wcinać równo i dokładnie. Tylko, że cały szkopuł polega na tym, że sama w sobie marchewka to mi tak nie do końca pasuje. Surówki z tartej marchewki nie trawię w ogóle, a taką np. marchewkę z groszkiem to ja i owszem zjem, ale jak to mówią "szału nie ma, dupy nie urywa".
Na szczęście aktualnie mam dużo wolnego czasu. Nawet bardzo dużo. Część z tego czasu przebywam w pozycji horyzontalnej (czyt. leżę z bebzolem do góry), bo przecież muszę się oszczędzać i odpoczywać, więc nie robię tego dla przyjemności tylko z obowiązku. Dzięki temu nie dość, że nadrobiłam zaległości w lekturach to jeszcze mam czas pooglądać ciekawe (albo i mniej ciekawe) programy w telewizorni. Natknęłam się więc kiedyś na program Makłowicza. Lubię go bardzo i oglądać i czytać. Gawędziarz z niego niesamowity, a dodatkowo od czasu do czasu trafi się przepis, który chcę wypróbować. Tym razem był odcinek chyba z Tunezji (albo jakiegoś podobnego fragmentu świata) i była przygotowywana marchewka z kaparami i całą masą przypraw. Wydało mi się to być całkiem przyjemne dla podniebienia. Zrobiłam, wyrwałam Miśkowi trochę i stwierdzam, że dobra ta marchewka bardzo. Miśkosław też uznał, że całość spoko wyszła i mogę takie cuda-wianki robić częściej. 

OUMMUK HOURIA, ARABSKA MARCHEWKA Z KAPARAMI
-5-6 dużych marchewek
-3-4 ząbki czosnku
-sok z połówki cytryny
-garść kaparów
-łyżeczka kminu rzymskiego, mielonych nasion kolendry, wędzonej papryki i pasty harrisa
-trochę soli
-oliwa

1. Marchewkę pokroić w pół-plasterki. Na patelni o wysokich brzegach wsypać całą marchew i zalać ok. 0,5l wody. Całość postawić na ogniu i gotować kilka (5-8) minut, aż marchewki delikatnie zmiękną. Odlać większość wody z gotowania, zostawić tylko niecałą szklankę. Marchewkę na razie przerzucić na durszlak żeby trochę obeschła.

2. Na tej samej patelni rozgrzać sporą ilość oliwy i wrzucić na nią drobno posiekany czosnek. Po chwili dodać do niego marchewkę i przyprawy. Całość zamieszać dokładnie, tak żeby każdy kawałek marchewki był obtoczony w przyprawach. Dolać wodę z gotowania i trzymać całość na małym ogniu aż woda całkiem wyparuje, a marchewka zmięknie do reszty. Na koniec polać marchewkę sokiem z cytryny i posypać posiekanymi kaparami.

SMACZNEGO!

Drukuj to!

3 komentarze :