piątek, 9 października 2015

365. Lasagne ze szpinakiem i indykiem

Szpinak. Zielenina, która niektórych prześladuje w sennych koszmarach długo po tym, jak skończyli przedszkole. Ja chyba jestem z tych mniej wrażliwych, bo traumy na tym punkcie się nigdy nie nabawiłam. Zieloną breję dostawałam w przedszkolu, szału nie było, dupy nie urywała, ale ją zjadałam. W domu też od czasu do czasu mama Krysia szykowała nam szpinak na obiad. I wiecie co....dopiero jak się dorobiłam 20-stu kilku lat to odkryłam, że szpinak może być naprawdę smaczny. Do tego czasu zawsze mi się wydawał mdły i jakiś taki nijaki. A przecież można dodać kilka listków szałwii, czosneczku troszkę posiekać, cebulkę zeszklić albo sera śmierdziucha jakiegoś wrzucić, generalnie cokolwiek co doda smaku. No i nad formą można popracować. Taka zielona paciaja to raczej nikogo nie zachęci do jedzenia, ale już naleśnik zwinięty w smukły rulonik, czy długie nitki makaronu otoczone szpinakiem pobudzają apetyt. Dlatego też ostatnio pracuję i udoskonalam różne przepisy, żeby Luśka w przyszłości jak najbardziej była otwarta na różne smaki i traumy nie musiała leczyć na kozetce psychoanalityka.

LASAGNE ZE SZPINAKIEM I INDYKIEM:
-kilka płatów makaronu lasagne

-ok. 500g świeżego szpinaku
-1 cebula
-2-3 ząbki czosnku
-garść liści szałwii (może być suszona)
-sól, pieprz, oliwa

-500g mięsa mielonego z indyka
-2-3 pomidory
-suszona słodka papryka, sól, pieprz, oregano

-szklanka jogurtu naturalnego 
-1 jajko
-gałka muszkatołowa

1. Do gotującej się, mocno osolonej wody, wrzucić na chwilę płaty makaronu. 

2. Szpinak umyć i posiekać na małe kawałki. Na rozgrzaną patelnię wylać chlust oliwy, wsypać posiekaną na drobno cebulę i czosnek, a następnie szpinak. Dodać jeszcze liście szałwii, sól i pierz. Kiedy szpinak zmięknie zdjąć całość z ognia. 

3. Mięso wrzucić na rozgrzaną patelnię. Doprawić je solą, pieprzem, oregano i papryką i chwilę całość podsmażać. 

3. Jogurt wymieszać dokładnie z jajkiem i odrobiną świeżo startej gałki muszkatołowej.

4. W naczyniu żaroodpornym układać naprzemiennie warstwę makaronu, potem mięsa, szpinaku i znowu makaronu. Układać takie warstwy aż skończą się składniki. Na wierzch polać sos jogurtowy. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 170st na około 20 minut. Podawać od razu.

SMACZNEGO!


Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz