wtorek, 24 listopada 2015

376. Pulpety z indyka w sosie koperkowym...prawie jak u mamy

 Z przepisami na tradycyjne potrawy to u mnie trochę na bakier jest. Jednym słowem, żeby wykonać schabowego na obiad to się muszę nieźle napocić i kombinować, bo nigdy nie wiem czy mi wyjdzie i czy będzie w smaku przypominam ten z obiadów u mamy. 
Teraz sama zaczynam budować kulinarne wspomnienia Lucynki. Co wnikliwsi mogli już poczytać jak super i fantastycznie idzie mi rozszerzanie diety mojego niemowlaka. Wysmarowana buraczkami kocica też coś może powiedzieć na ten temat. Moje dziecko te wszystkie mdłe paciajki wypluwa szybciej niż je wzięła do paszczy. Za to cała szczęśliwa jest i dumna z siebie jak dostanie coś z dorosłego jedzenia (dostanie albo sama sobie zabierze-te małe rączki są strasznie szybkie). Poddałam się prawie bez walki. Tłumaczyć nie będę, wolę się i naszą dietę nieco dostosować. Przecież te papki marchewkowe są paskudne jak stare kapcie. 
Z takich bardziej dietetycznych i lekkostrawnych potraw przyszły mi do głowy pulpety w sosie koperkowym. To było jedno z pierwszych dań, które mogłam zjeść po porodzie i które mi smakowało. Dieta pooperacyjna miła i smaczna nie jest. Klei ryżowy na wodzie, zaserwowany mi parę godzin po całej akcji, do tej pory powraca do mnie w koszmarach sennych. Pulpety na drugi dzień były zdecydowanie lepsze. Ponieważ mama Krysia nie robiła w domu takich rarytasów (a przynajmniej ja w ogóle sobie tego nie przypominam) to nie musiałam się trzymać żadnego tradycyjnego przepisu i sama coś sobie wykombinowałam. I bardzo dobrze. Pulpeciki pierwsza klasa wyszły. Luśce też smakowały (aż pół jednego zjadła-żarta bestia), Miśko zadowolony z takiego obiadu, znaczy wchodzą do naszego obiadowego repertuaru na stałe. 

PULPETY Z INDYKA W SOSIE KOPERKOWYM:
-ok.500g mięsa mielonego z indyka
-duży pęczek koperku
-1 średniej wielkości cebula
-1 jajko
-ew. trochę bułki tartej
-sól, pieprz, suszona słodka papryka
-duży kubek jogurtu greckiego (400g)
-ok. 2l wody (ewentualnie bulionu) -może trochę mniej, musi przykrywać pulpety

1. Cebulkę i 1/3 pęczka koperku bardzo drobno posiekać. Dodać je do mięsa. Wbić jeszcze jajko, dosypać nieco soli i pieprzu oraz papryki. Całość dokładnie wymieszać. Jeśli mięso jest zbyt kleiste dosypać nieco bułki tartej. Zwilżonymi zimną wodą dłońmi formować pulpeciki wielkości orzecha włoskiego lub ciut większe. 

2. W średniej wielkości garnku zagotować wodę. Do wrzątku wrzucać delikatnie pulpeciki. Gdy mięso zmieni kolor zmniejszyć ogień i dolać jogurt grecki oraz dosypać resztę posiekanego koperku. Wymieszać całość i ewentualnie doprawić sos solą i pieprzem. Pogotować wszystko razem ok. 10 minut, a następnie zdjąć z ognia i podawać. Według mnie pulpety najlepiej smakują z kaszą gryczaną i ogórkami kiszonymi. 

SMACZNEGO!

Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz