środa, 2 grudnia 2015

379. Makaron z pesto z jarmużu i kozim serem

 Nie będę po raz enty pisała o tym, że jak Miśko wyjeżdża to w ramach leczenia swojego nieszczęścia, jem makaron. Zanudzić się można straszliwie. Szczerze mówiąc mnie też już te wyjazdy nudzą. Wymyślę więc na poczekaniu inną dykteryjkę, która kogoś zaciekawi :)
Jarmuż jest mi jesienią dostarczany regularnie, gdy tylko rodzice wracają z działki. Kombinuję więc kolejne przepisy z wykorzystaniem tego wielce atrakcyjnego z wyglądu zielska. Przepis na pesto wydał mi się o tyle wart wypróbowania, że można go zrobić dzień wcześniej. Przy małym potworku, który nie śpi w ciągu dnia i ma więcej energii niż króliczki duracela, zrobienie zasadniczej części obiadu w nocy to duże ułatwienie.Tym bardziej, że czas spędzony na macerowaniu się tylko wzmacnia smak. Pesto rewelacyjnie smakuje również jako dodatek do grzanek albo omletów. 
Natomiast makaron farfalle, znany pod pseudonimem kokardki, znalazł się w moim obiedzie przez lekcje włoskiego. Moja lektorka ostatnio wspominała, że jej ulubionym słówkiem włoskim jest farfalla, czyli motyl. Tak mi te motylki w głowie fruwały, że odruchowo już ten typ makaronu powędrował to mojego koszyka. Ach ta nauka, wzbogaca życie.

MAKARON Z PESTO Z JARMUŻU I KOZIM SEREM:
-ok. 300-400g ulubionego makaronu (np. farfalle lub penne)
-ok. 300g jarmużu
-garść orzechów włoskich
-duży chlust oliwy
-1-2 ząbki czosnku
-ok. 100g twardego sera koziego +jeszcze trochę do podania
 -sól, pieprz

 1. Jarmuż umyć dokładnie i posiekać na mniejsze kawałki. Wrzucić go na chwilę (2-3 minuty) na wrzątek, a następnie przelać zimną wodą. Orzechy włoskie posiekać i podprażyć chwilę na suchej patelni.

2. Do blendera wrzucić jarmuż, orzechy, starty kozi ser, czosnek oraz dolać oliwę i nieco soli oraz pieprzu. Wszystko razem zmiksować dokładnie na sos. Gdy jest zbyt gęsty dolać nieco oliwy lub zimnej, przegotowanej wody. Tak przygotowane pesto włożyć do lodówki, żeby się przemacerowały wszystkie smaki.

3. Makaron ugotować al dente. Gdy będzie jeszcze gorący dodać pesto i dokładnie wymieszać. Na wierzch każdej porcji zetrzeć trochę sera koziego.

SMACZNEGO!


Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz