wtorek, 5 stycznia 2016

Związek partnerski w nowym wydaniu


Czasy kiedy to facet polował na mamuta, a kobieta miała siedzieć w jaskini i pilnować ogniska już dawno minęły. Teraz modne są związki partnerskie, w których mamy się po równo dzielić obowiązkami. U nas też tak prawie jest. 

Ostatnio był jasny podział obowiązków...ja ogarniam obiad i ewentualnie nakarmię Luśkę jak się obudzi, a ty masz posprzątać. Nie zważając więc na mróz i grasujące po ulicy białe niedźwiedzie wyskoczyłam na szybkie zakupy. Jeszcze utuliłam dziecko nieszczęśliwe, że matka je na chwilę porzuciła i śmierdzi-bombę z gaci ogarnęłam co się tam pojawiła znienacka. Jeszcze falafela ukręciłam i usmażyłam, warzywka do niego pokroiłam i sosiki ze dwa stworzyłam. Dziecię nakarmiłam pyszną zupką, a łatwe to nie jest. Kota nawet zdążyłam pogłaskać i ze trzy strony w książce przeczytać. 

....a mój luby w tym czasie zdołał wybrać sobie muzykę, której będzie słuchał podczas odkurzania. 

Muszę kupić sobie zapas melisy, jakbym nie kochała to bym chyba ubiła na miejscu :)
Drukuj to!

4 komentarze :

  1. :D haha
    dobre, szkoda tylko że takie prawdziwe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ten cholernik się jeszcze ze mnie śmieje, że jestem małym robotem i ciągle muszę coś robić, więc mi pracy nie będzie zabierał

      Usuń
  2. A ja dodam ze piekna jestes:)

    OdpowiedzUsuń