poniedziałek, 8 lutego 2016

395. Razowa tarta z boczkiem i cebulą na wzór quiche lorraine

 Nie lubię robić na obiad tradycyjnego kotleta z ziemniakami. Ma to związek głównie z tym, że jak nawet postoję przy tej patelni pół dnia, usmażę kotletów jak dla pułku wojska i już się cieszę że mam obiad na co najmniej 3 dni, to wtedy przychodzi Miśko....i się okazuje że w zasadzie to nawet na jeden obiad nie starczy tego mięcha. Cholery można dostać z takim żartym chłopem. Dlatego obiady są u nas zazwyczaj takie, które łatwo zrobić, nie wymagają stania przy garach i są bardzo sycące. 
Przepisy i pomysły mogą wpaść do głowy w różnych zaskakujących momentach. Ostatnio po położeniu spać małego harpagana postanowiłam się lekko odstresować i zobaczyć co tam ciekawego w "Na Wspólnej". To jeden z tych seriali, które nawet jak obejrzę co 50-ty odcinek to i tak jestem w miarę zorientowana w akcji. A zawsze to ciekawie czasem zobaczyć czy Roman znów wrócił do picia, na kogo krzyczy pani Maria i czy Olka znowu ma jakiegoś dziwnego narzeczonego przez którego bierze narkotyki. No taki bardzo życiowy ten serial. Zanim się on jednak rozpocznie, na antenie szaleje naczelny Francuz TVN. W krótkich 10-cio minutowych odcinkach przedstawia przepisy na różne dania. Ostatnio pokazywał przygotowanie quiche lorraine, czyli tarty z boczkiem zalanej masą śmietanowo jajeczną. Oooo w to mi graj. Boczek jest, dodam jeszcze cebulkę i zioła żeby było smaczniej, śmietanki nie mam ale jest jogurt grecki, a mąki zwykłej też za dużo nie ma, ale jest razowa. Znaczy się trochę przerobię przepis i już mam tartę razową z boczkiem i cebulą i będzie obiad jak ta lala. Może się ten mój mężczyzna się w końcu nasyci i nie będzie wzdychał, że umiera z głodu. 

RAZOWA TARTA Z BOCZKIEM I CEBULĄ:
CIASTO:
-1,5 szklanki mąki (wymieszałam pół na pół mąkę tortową i razową)
- duża szczypta soli
-1 żółtko
-100g zimnego masła
-łyżeczka śmietany 18%

FARSZ:
-2 średnie cebule
-ok. 200g wędzonego boczku
-3 jajka
-ok. 200ml jogurtu greckiego
-ok. 100g łagodnego żółtego sera
-gałka muszkatołowa, papryka wędzona, rozmaryn, tymianek, pieprz

 1.Zagnieść w miarę szybko ciasto ze wszystkich podanych składników-nie powinno się kleić do rąk. Zawinąć je w kawałek folii spożywczej i wsadzić na pół godziny do lodówki. Po tym czasie wyjąć i rozwałkować na grubość około 1cm, a następnie przełożyć do formy do tarty o średnicy około 26cm. Nakłuć ciasto widelcem, wyłożyć pergaminem i wysypać suchym grochem lub fasolą (żeby nie urosło). Piec w piekarniku rozgrzanym do 180st, przez około 20 minut. Po tym czasie wyjąć tartę i odstawić do ostygnięcia.

2. W międzyczasie posiekać cebulę w miarę drobno, boczek pokroić w cienkie paseczki.  Ser zetrzeć na tarce o drobnych oczkach. Wymieszać ze sobą jogurt, jajka, starty ser, świeżo startą gałkę muszkatołową, paprykę, świeże zioła oraz pieprz (sól raczej nie będzie potrzebna bo boczek jest w miarę słony). 

3. Na podpieczony spód wyłożyć cebulę i boczek. Wszystko zalać sosem jogurtowo-jajecznym. Wstawić całość do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 40-50 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką czy środek jest już upieczony. Farsz nie powinien przyklejać się do patyczka, a wierzch powinien być rumiany. 
Podawać od razu. 

SMACZNEGO!


Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz