środa, 29 czerwca 2016

426. Zapiekany kogel mogel z czereśniami na śniadanie

 Zdaję sobie sprawę, że dzieci przejmują dużo z zachowań swoich rodziców. Moje uwielbienie do słodkich śniadań powoli przechodzi na Luśkę. Objawia się to dosyć wyraźnie. Kiedy ostatnio zrobiłam jajecznicę z pomidorami i szczypiorkiem rozmaśliła ją po całym mieszkaniu, gdy tylko poszłam na chwilę do kuchni po swoją kawę. Jednak kiedy zrobiłam omlet biszkoptowy z owocami to już wcale nim nie dyźdała po blacie stołu, czy też świeżo umytej podłodze, tylko wpychała sobie całymi garstkami do buzi. Słowem słodkie mniam, wytrawne fuj. 
Całe szczęście, że mamy lato i pełno owoców wszędzie. Można kombinować ze słodkimi śniadaniami, które (wmawiam to sobie) są zdrowe. Słodki kogel mogel i czereśnie z dodatkiem lekko kwaskowatych malin pomogą przyjemnie rozpocząć dzień. Ewentualnie mogą być pysznym deserem po obiedzie. Jednym słowem do garów, a Lucy mam nadzieję że jednak nie będzie musiała w przyszłości być na wiecznej diecie jak własna matka :)

ZAPIEKANY KOGEL MOGEL Z OWOCAMI:
(proporcje przewidziane są na 2 porcje)
-4 żółtka
-2 łyżeczki cukru trzcinowego
-ziarenka z laski wanilii
-szczypta cynamonu
-garść czereśni i kilka malin
-ewentualnie kilka listków melisy do dekoracji

Żółtka ucieramy z cukrem na gładką, puszystą masę. Dodajemy do masy jajecznej wanilię i cynamon. Wylewamy odrobinę na dno kokilek, potem dokładamy owoce i dopełniamy resztą kogla mogla.Kokilki wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 200st, na około 5-7 minut, aż kogel mogel się zarumieni. Podajemy gdy tylko delikatnie przestygnie, bo najlepszy zapiekany kogel mogel jest ciepły. 

SMACZNEGO!

Drukuj to!

3 komentarze :

  1. Wygląda bardzo smacznie i apetycznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł, zdetronizował odwieczny argument rodziców "Koglu-moglu jeść nie wolno, bo Salmonella!" :) zrobiłam dziś z dodatkiem jeżyn. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rodzice zawsze marudzą,surowego ciasta też nie pozwalali mi wyjadać z miski. Gorzej że niedługo ja będę tą złą :-)

      Usuń