poniedziałek, 25 lipca 2016

432. Makaron z prostym sosem z anchois, pomidorów i miękiszem z chleba

 Kłamstwo nie popłaca. Chciałam być sprytniejsza niż łatwiejsza i wszystkich przechytrzyć. Zaczęło się od tego, że próbuję namówić Miśkosława na wyjazd do Włoch. Od roku uczę się włoskiego i chciałam być sprawdzić czy faktycznie "io parlo italiano", czy tylko coś tam sobie dukam. Wymyśliłam jakże sprytny patent gotowania różnych pyszności z kuchni śródziemnomorskiej, żeby go zachęcić. W jakże apetycznej książce "Kuchnia Dantego" (tutaj możecie oczytać moją recenzję) znalazłam ciekawy przepis na prosty i smakowity makaron z sosem z anchois, natką pietruszki, posypany podprażonym miękiszem z chleba. Brzmi pysznie i prosto. Składniki były w kuchni, wystarczy tylko zrobić, ale....MIśko przyjechał tylko na kilka dni, a tu odwiedziny u jednej mamy, potem u drugiej mamy, jakaś pizza w międzyczasie, jakiś falafel tak przez przypadek. Z kuchnią mi było nieco nie po drodze. Ale nowy przepis na bloga by mi się przydał. Więc trochę na siłę zrobiłam szybciutko ten sos, ugotowałam makaron tuż przed wizytą na imieninach Krystynki. Myśląc sobie, że co tam...trochę nienaturalnie zrobię zdjęcia, a obiad będzie na następny dzień. 
Nie przewidziałam tylko, że Miśko uzna, że po zdjęciach można już wszystko zjeść (grzeczny konkubent już się nauczył nie tykać jedzenia przed sesją). Nastawiłam się na pyszny obiad, a znalazłam pusty, brudny garnek w zlewie. Jeszcze zadzwonił i powiedział, że tuż przed wyjazdem zjadł ten pyszny makaron, tylko trochę za mało go było. No dzięki Misiaczku! Nie spróbowałam go w finalnej wersji. Zostałam bez obiadu. Więcej nie zrobię głupoty z gotowaniem na zapas i zdjęciami dużo przed jedzeniem. 
Ale Miśko mówi, że przepis jest super i mam robić częściej. Także korzystajcie z jego rekomendacji, tylko jedzcie od razu :) 

MAKARON Z PROSTYM SOSEM Z ANCHOIS, POMIDORÓW I MIĘKISZEM Z CHLEBA:
(proporcje na 2 całkiem spore porcje-albo jedną gigantyczną dla bardzo głodnego Miśka)
-ok. 200g długiego makaron np. spaghetti
-pęczek natki pietruszki
-garść pomidorków koktajlowych lub 1-2 pomidory malinowe
-2 ząbki czosnku
-mała, ostra papryczka
-4-6 fileciki anchois 
-duży chlust oliwy, świeżo zmielony pieprz
-2 łyżki rozdrobnionego miękiszu z chleba, lub bułki tartej

1. Na mocno rozgrzaną oliwę wrzucić posiekany czosnek, papryczkę, pokrojone na małe części pomidory i filety sardeli. Anchois rozdrobnić łopatką na małe części. Oprószyć całość świeżo zmielonym pieprzem. Podgrzewać póki pomidory się nie rozpadną. Zdjąć wtedy patelnię z ognia i wsypać posiekaną natkę pietruszki. 

2. W międzyczasie uprażyć miękisz chleba na suchej patelni. Przez kilka minut mieszać go na gorącej patelni i uważać, żeby się nie spalił.
3. W kolejnym międzyczasie ugotować makaron w dużej ilości osolonej wody. Makaron powinien być al dente. Gdy spaghetti będzie już gotowe przerzucić je na patelnię z sosem i dokładanie wymieszać. Przełożyć porcje na talerze i każdą z nich oprószyć uprażonym chlebem. 

BUON APPETITO!
Drukuj to!

2 komentarze :

  1. Odpowiedzi
    1. bardzo smakowity, muszę zrobić jeszcze raz...może wtedy coś więcej zjem :)

      Usuń