środa, 31 sierpnia 2016

442. Rolada malinowa

 Ostatnio mnie naszyły przemyślenia, że się nieco starzejemy, ja i moi znajomi. I wcale to nie był wynik przemyśleń po kolejnej 30-stce (czy 40-stce) świętowanej hucznie w gronie krewnych i znajomych. Tak mnie naszło po tym, gdy się okazało, że na ostatniej imprezie blisko połowa gości była z przedziału wiekowego 0-3 latka. Sama impreza natomiast zaczęła się koło południa, jej główną atrakcją był basenik, a pomieszczeniem które chyba wszyscy odwiedzili wcale nie była toaleta tylko sypialnia z przewijakiem. Gdzie ta policja przyjeżdżająca, żeby nie zakłócać ciszy nocnej. Dziś żadne z nas nie będzie hałasować zanadto wieczorem, bo się dzieciory obudzą i będzie trzeba znowu kombinować, żeby je uśpić. Alkohol nie może się lać strumieniami, bo trzeba kontrolować, żeby do tego strumienia żadne małe łapki się nie dorwały. O święty Jerzu. Już czas chyba farbować włosy nie tylko dla własnej fantazji, ale żeby siwiznę maskować. 
Na takie okazje mam przygotowane kilka przepisów na słodkości, żeby dzieciarnia (ta część która już spożywa coś poza mlekiem) też mogła spróbować. Oprócz nieśmiertelnej szarlotki dobrej zawsze i wszędzie i biszkopta z owocami, jednym z ulubionych moich ciast jest rolada z malinami. Świetnie nadają się też do niej inne owoce, które akurat mamy pod ręką takie jak truskawki, jeżyny, porzeczki, czy wiśnie. Kilka składników i pyszny efekt. Tylko trzeba pamiętać, żeby zrobić ją co najmniej kilka godzin wcześniej. 

ROLADA MALINOWA
CIASTO:
-3 jajka
-2 płaskie łyżki cukru
-3 czubate łyżki mąki pszennej
-1 łyżka kakao
MASA MALINOWA:
-ok. 200g malin
-mały (ok. 150ml) kubek jogurtu naturalnego
-galaretka truskawkowa lub malinowa

1. Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywną pianę. Nie przerywając mieszania dodać do nich cukier, następnie żółtka, a na koniec mąkę i kakao. Ciasto biszkoptowe wylać na blaszkę (taką dużą na cały piekarnik) wyłożoną papierem do pieczenia i rozsmarować po nim cienką warstwą. Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 7-10 minut. Gdy ciasto będzie jeszcze gorące zwinąć je (razem z papierem) w rulon i związać gumką recepturką, a następnie odłożyć do wystygnięcia. 

2. Galaretkę przygotować w połowie wody podanej w przepisie (można nawet jeszcze trochę mniej użyć) i odstawić do przestygnięcia.

3. Maliny zmiksować z jogurtem. Dodać do nich przestudzoną galaretkę i wstawić krem do lodówki, żeby zgęstniał. Żeby przyspieszyć cały proces można przed miksowaniem włożyć maliny na trochę do zamrażalnika. 

4. Gdy krem już nieco zgęstnieje przygotować sobie duży kawałek folii aluminiowej. Rozwinąć biszkopt i oddzielić go od papieru do pieczenia. Na biszkopcie rozsmarować równomiernie krem malinowy, zostawiając tylko z jednego boku ok. 2 cm wolnego ciasta. Zacząć zwijać roladę od brzegu przeciwnego do tego który jest wolny. Zwiniętą roladę malinową zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na kilka godzin, żeby krem zgęstniał do końca i całość się "skleiła".

SMACZNEGO!

Drukuj to!

4 komentarze :

  1. To jest cudowne! Jak mało składników, a duża ta rolada. :)
    Zapraszam do siebie. https://jaglusia.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. im mniej składników tym lepiej :)
      będę do ciebie zaglądać :)

      Usuń
  2. Można posmarowac wierzch lekko kremem i zetrzeć wiórki czekoladowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można, bardzo fajny pomysł :)
      ja jeszcze czasem oblewam roladę roztopioną czekoladą, ale to gdy ciasto idzie na imprezę dla dorosłych, a nie dla dzieciarni...niech nie mają za dużo cukru bo później ich się opanować nie da :)

      Usuń