poniedziałek, 7 listopada 2016

Pompon, miejsce gdzie można dobrze zjeść, wypić kawę i zmęczyć dziecko

Jesień to nie jest łatwy czas dla Matki Polki. Ciężko znaleźć dobre miejsce na plotki, kawę, czy po prostu coś dobrego do zjedzenia w miłym towarzystwie, tak żeby maluch nie okazał się nieproszonym gościem w lokalu. Do modnych miejsc na kawę nawet nie startuję z gagatkiem. Zdecydowanie lepszym wyborem jest "dzieciowa" kawiarnia, np. taka jak Pompon przy ul. Młynarskiej 13 w Warszawie. 

Pompona mijałam od dawna i wzdychałam do niego, bo tak zachęcająco wyglądał. W końcu na jakieś ploteczki w gronie matek polek został wybrany do przetestowania. 


Pompon to kawiarnia, gdzie możemy zjeść coś smacznego-zarówno jeśli chcemy tylko ciasto, jak również jeśli chodzi nam po głowie coś bardziej treściwego jak zupa, czy danie obiadowe. Smaczne kawy i koktajle pozwolą nam ugasić pragnienie. Menu jest krótkie, ale na tyle zróżnicowane, że nawet osoby na specjalnych dietach (bez glutenu, wegetariańska, wegańska itp. ) powinny z łatwością wybrać coś dla siebie. 
Ze zdjęciami jedzenia mam ten problem, że gdy zamawiałam cokolwiek to zazwyczaj Lucy już była na tyle głodna po zabawie, że rzucała się na nie zanim wyciągnęła aparat. Jednak zdecydowanie polecam koktajl truskawkowo-bananowy, racuszki bezglutenowe z jabłkami i zupę pomidorową. Porcje są na tyle duże, że troje dzieci i jedna matka się mogą nasycić. Makarony też zresztą wyglądają zachęcająco, natomiast grzanki z hummusem jakoś mnie nie urzekły. 

Oprócz jedzenia Pompon ma tą zaletę, że posiada 2 duże sale zabaw dla rozbrykanych maluchów, oraz kącik z zabawkami dla dopiero raczkujących bobasów. Zjeżdżalnie, huśtawki, samochodziki, pluszowe tygrysy, książeczki, domki i dużo innych różności czekają tylko aż ktoś będzie chciał przy nich brykać. Dzieciarnia może spokojnie biegać, bawić się i harcować nawet przez kilka godzin, co chwilę znajdując coś nowego do zabawy. 
 Na ścianach widać pięknie wymalowane liski, wiewióreczki, jelonki, ale też różne bliżej nie określone bajkowe stwory. 

Oprócz sali zabaw, która jest jak dla mnie największą zaletą tego miejsca, jest też gabinet kosmetyczny, oraz sala do zajęć zorganizowanych (pełen grafik dostępny jest na stronie Pompona).

W kawiarni pełno jest też mięciutkich poduch, o które może się oprzeć ciężarna koleżanka z bolącym kręgosłupem, na których można przysiąść lub położyć się gdy trzeba odpocząć po intensywnej zabawie. 


POMPON:
ul. Młynarska 13,

01-205 Warszawa
strona internetowa: http://pomponart.pl/

Otwarte:
Poniedziałek – Piątek   9.00 – 20.00
Sobota – Niedziela     10.00 – 20.00

Sala zabaw jest płatna: 20zł jeśli korzystamy tylko z niej, lub 5 zł jeśli zamawiamy również coś do jedzenia. 
 
Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz