piątek, 9 grudnia 2016

469. Miękkie pierniczki święteczne ozdobione lukrem królewskim

 Wybitnie zachwycają mnie pierniczki ozdobione misternymi koronkami z lukru królewskiego. Swego czasu siedziałam zapatrzona w ekran komputera i oglądałam filmiki jak tworzyć takie dekoracje. Teoretycznie byłam już przeszkolona idealnie. Plany były takie piękne, przyszłość przede mną świetlana, a jawa wkrótce miała przerodzić się w rzeczywistość. 
A później moje dziecię postanowiło doprowadzić mnie na skraj załamania nerwowego i zamiast zasypiać grzecznie o 20:00, to harcuje do 23:00. Dzień w dzień. Na bok pierniczki, na bok stos książek nieprzeczytanych, na bok mizianie po brzuszku konkubenta, czy też wieczorne gotowanie. Lucy ma energii moc i kiedy już padnie zmęczona, ja marzę o padnięciu tuż obok. 
Dlatego też moje pierniczki przeleżały 2 tygodnie zanim usiadłam do ich dekoracji. Gdy już byłam zadowolona z konsystencji lukru i w dłoni dzierżyłam rękaw cukierniczy wypełniony tymże, odkryłam że ta dłoń drży. I bynajmniej nie ze wzruszenia dekorowaniem, tylko ze zmęczenia bądź nadmiaru kofeiny w krwioobiegu. 
Misterne koronki i fikuśne dekoracje wykonuje się ręką pewną jak u chirurga. Czekanie na kolejny wieczór z lepszymi warunkami raczej nic by nie dało, więc trzeba było zrobić dekoracje na miarę swoich możliwości. Na szczęście już jakiś czas temu zapobiegawczo zaopatrzyłam się w arsenał różności do dekoracji. Z takimi posypkami każdy pierniczek będzie piękny. 

Takie cudne cukrowe dekoracje możecie znaleźć w sklepie TortyTorty (mieszkańcom Warszawy i okolic polecam odwiedziny w sklepie stacjonarnym bo dużo więcej różności jest niż na stronie-i dużo więcej pokus by wydać pieniądze:) ) 

MIĘKKIE PIERNICZKI:
-2-2,5 szklanki mąki
-0,5 szklanki cukru pudru
-1 jajko
-pół kostki masła
-3-4 łyżki miodu
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-2 łyżeczki ulubionej przyprawy do piernika

1. Miód i masło podgrzać w garnuszku i odstawić do przestygnięcia. 

2. Z wszystkich podanych składników zagnieść elastyczne ciasto. Na początek wsypać tylko 2 szklanki mąki i ewentualnie w razie potrzeby dosypywać. 

3. Rozwałkować ciasto na grubość 0,5 cm (można cieniej ale ja lubię miękkie pierniczki a te cienki wychodzą bardziej chrupkie) i wykrawać ulubione kształty. Przenieść pierniczki na blachę i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 10-15 minut, aż się nieco zarumienią. 

4. Po upieczeniu przełożyć pierniczki do szczelnego pojemnika. Od razu po upieczeniu są mięciutkie, później nieco twardnieją, później znowu zmiękną. Jeśli chcemy mieć pewność, że nasze pierniczki dadzą się ugryźć i nie połamią nam zębów, trzeba włożyć do puszki skórkę obraną z jabłka i co jakiś czas ją wymieniać na nową. Wtedy będą cały czas mięciutkie. 
Udekorować można je od razu po przestygnięciu lub tuż przed podaniem.


LUKIER KRÓLEWSKI:
-1 białko
-1 szklanka cukru pudru

Białko ubić na sztywną pianę i dodawać do niego stopniowo cukier puder. Gęstość sprawdzamy zanurzając lekko opuszek palca-jeśli lukier się na nim utrzymuje jest gotowy. Przekładamy go do rękawa lub woreczka strunowego (ja używałam rękawów jednorazowych) i malujemy wymyślne bądź mniej wymyślne dekoracje. 

Lukier królewski jest świetny do barwienia. Ja używam do niego barwników w proszku.
Nadmiar lukru możemy przechowywać w lodówce do następnego razu.  

SMACZNEGO! 

*Tym zabieganym lub nie posiadającym zdolności cukierniczych polecam zajrzeć do zakładki
Misiowy sklepik świąteczny. Każdy może mieć takie cudne pierniczki w domu :)
 



Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz