środa, 8 lutego 2017

488. Smoothie z buraka i truskawek

 Coś musi być na rzeczy, nowy rok, postanowienia, zmiany i w ogóle szał-ciał. Jednym słowem razem z Miśkosławem, konkubentem mym lubym, zmieniamy nieco swoje nawyki żywieniowe. Nie to wcale nie znaczy, że już nigdy nie zjemy chińczyka w środku nocy (póki co go nie jemy bo zamknęli ulubioną knajpę Miśka), albo nie usmażymy góry burgerów od których pękną nam brzuchy. Póki co odstawiliśmy chipsiory, piwo, tosty w ilościach hurtowych o północy i jaja od kur z klatek. Więcej owoców, warzyw i kuloodporna kawa o poranku być może pomoże nam zrzucić nasze zimowe oponki.W ramach zmian w życiu zmiksowałam ostatnio takie zacne smoothie (koktajl innymi słowy) z buraków i truskawek. Bardzo smaczne połączenie, które przypadnie do gustu nawet takim antyfanom soków warzywnych jak ja. I co więcej, jest to jedyny sposób jedzenia buraków, który akceptuje Lucy. Jednym słowem do mikserów moi mili, miksować buraka bo smaczny i zdrowy i każdy się w nim rozsmakuje. 

SMOOTHIE Z BURAKA I TRUSKAWEK
-pół buraka (surowego)
-garść truskawek (mogą być mrożone)
-1 dojrzały banana
-łyżeczka nasion siemienia lnianego
-szklanka wody
-duża szczypta cynamonu

Buraka obrać ze skórki i pokroić na małe kawałki. Tak samo zrobić z bananem. Wszystko razem wrzucić do kielicha blendera i zmiksować na gładko. Od razu wypijać. 

SMACZNEGO!
 
Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz