środa, 16 września 2015

358. Szakszuka, jajka z warzywami na śniadanie po arabsku

 W normalnych związkach, gdy facet coś przeskrobie daje swojej lubej kwiaty. U nas jest tak, że Miśko dał mi patelnię. Nawet mogłam kolor wybrać, żeby jak najbardziej sobie humor poprawić. Więc jak już mam taką ładną, fioletową patelnią to się nią pochwalę. A na tej patelni bardzo smaczne, sycące i dające moc energii śniadanie po arabsku, czyli szakszuka (shakshouka). Jednym słowem góra warzy, jajka, przyprawy i zielenina. Jako dopełnienie posiłku proponuję szklaneczkę ajranu. Pyszności.

SZAKSZUKA:
-1 duża cebula
-2-3 ząbki czosnku
-3 średniej wielkości pomidory
-papryka
-3-4 jajka
-pęczek natki pietruszki
-oliwa, sól, pieprz, kumin, papryka wędzona, harissa


Cebulkę obrać i drobno posiekać. Zeszklić ją na sporej ilości oliwy a następnie wrzucić posiekany czosnek. Do tego dodać pokrojoną w cienkie paski paprykę, a na końcu pokrojone w drobną kostkę pomidory. Całość oprószyć solą i pieprzem, oraz odrobiną kuminu i wędzonej papryki. Dodać również odrobinę harissy, tylko trzeba uważać żeby za ostre nie wyszło. Smażyć do momentu, aż pomidory rozpadną się na sos i całość nieco zgęstnieje. Posiekać natkę pietruszki i wymieszać dobrze z całością. Zmniejszyć ogień pod patelnią, zrobić zagłębienie w sosie i wbić w nie jajko/jajka. Trzymać na ogniu, aż białko się zetnie. 
Szakszukę podawać od razu, jeszcze gorącą, najlepiej w towarzystwie ajranu.

SMACZNEGO!

Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz