poniedziałek, 15 lutego 2016

Tort i muffiny z aniołem na chrzciny

 Mam taką swoją stałą ulubioną klientkę. Dla Oli i jej rodziny robiłam już mnóstwo tortów i taki na ślub jej brat z matrioszką i na chrzciny jej pierworodnego synka z aniołkiem i na urodziny szwagra z flagą Albanii. Zdecydowanie mogę przy Oli potrenować i nauczyć się nowych ciekawostek ze świata masy cukrowej. 
Tym razem było zamówienie na tort szaro-biały z aniołem. Dodatkowo miały być również szaro-białe muffiny jako prezent dla każdego z gości i jeszcze mały torcik dla rodziców z okazji rocznicy ich ślubu.
Sms po imprezie z oceną smaku i wyglądu zamówionych słodkości zdecydowanie poprawił mi humor :)

Drukuj to!

2 komentarze :

  1. Tort piekny. Ale imię Orion nie przysporzy dziecku szczescia, wiem bo sama jestem posiadaczką oryginalnego imienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mnie to osądzać, ja jestem tylko od słodkości :) a tutaj jeszcze rodzina jest multikulturowa więc wybitnie słowiańskie imię też nie wchodziło w grę :)

      Usuń