poniedziałek, 10 października 2016

454. Placuszki z jabłkami i kefirem

 Jestem łasuchem i (prawie) dobrze mi z tym. Uwielbiam słodkie śniadania i zdaje się, że Lucy też już je bardzo polubiła. Miśko często rano wybiega z domu w dzikim pędzie, żeby nie spóźnić się do pracy. A my cóż...my sobie dogadzamy i robimy różne pyszne cuda-wianki. Tym razem na nasz śniadaniowy stół wjechały placuszki z kefirem i jabłkami. Pyszne, pulchne i delikatne. Zrobiłam całą furę. Te placuszki, które nam zostały po śniadaniu, zapakowałyśmy jako przekąskę na spacerze, na drugie śniadanie. A gdy jeszcze kilka zostało wieczorem, Miśko skonsumował przy oglądaniu filmu. Czyli, że nawet chłop co za słodkościami nie przepada, się nich rozsmakował.
Jednym słowem placuszki z kefirem i jabłkami polecają się na śniadanie. 

PLACUSZKI Z JABŁKAMI I KEFIREM:
-2 średniej wielkości kwaśne jabłka
-1 banan
-1 jajko
-duże opakowanie kefiru (ok. 400ml)
-szklanka mąki
-łyżeczka proszku do pieczenia
-2 łyżki miodu
-duża szczypta cynamonu
-olej kokosowy lub masło klarowane do smażenia

1. Jabłka obrać, wyciąć gniazda nasienne i pokroić w średniej wielkości kostkę. Banana pokroić w pół plasterki.

2. Jajko roztrzepać dokładnie z kefirem i miodem. Dodać mąkę, proszek do pieczenia i cynamon. Dodać jeszcze owoce i wszystko razem wymieszać. 

3. Na rozgrzaną patelnię włożyć nieco tłuszczu. Zmniejszyć ogień do minimum i łyżką nakładać niewielkie placuszki. Smażyć z obu stron na rumiany kolor, a po zdjęciu z patelni położyć na ręczniku papierowym, żeby odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Ewentualnie oprószyć placuszki cukrem pudrem i śniadanie gotowe. 

SMACZNEGO!
Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz