wtorek, 11 kwietnia 2017

505. Wielkanocny tort królik z ajerkoniakiem

Weszłam na wyższy stopień oszołomstwa. Lucynda przechodzi etap buntu i fochów przebrzydłych 500 razy w ciągu dnia, ja już chodzę na rzęsach ze zmęczenia, a w uszach wciąż mi brzęczy dziki wrzask. Logiczne by było, że jak już spacyfikuję ten huragan w łóżku, to sama zajmę się relaksem. Książkę poczytam, czy poleżę gapiąc się w sufit. No nie, to by było za proste. Ja o północy siedzę na balkonie i świecąc rowkiem hydraulika sadzę kwiatki w skrzynkach, byle tylko dziecię miało na wyciągnięcie ręki ulubioną rozrywkę, czyli podlewanie roślin. I jeszcze w niezbyt odległej perspektywie truskawki, sałaty i pomidorki z własnej, balkonowej uprawy. Ubaw po pachy i ziemia pod paznokciami. 
Zresztą ziemię zaraz trzeba wyszorować, bo kolejnym punktem nocnych rozrywek jest testowanie nowego przepisu przed świętami Wymyśliłam sobie tort z ajerkoniaku i to jeszcze wyglądający jak śpiący królik. 2 w nocy jest idealnym momentem na sprawdzanie czy dostatecznie dobrze umiem operować rękawem cukierniczym. Ot, takie lekkie zboczenie. Zamiast zrobić zwykłe ciasto to ja się męczę z rozetkami z kremu i uszami królika z czekolady. Normalne to nie jest, ale za to jak ładnie wygląda.

 TORT Z AJERKONIAKIEM:
BISZKOPT:
-4 jajka
-4 łyżki cukru
-4 łyżki mąki pszennej


KREM Z AJERKONIAKU:
-500g serka mascarpone
-300ml śmietanki 36%
-200g białej czekolady
-szklanka (ok. 200ml) ajerkoniaku-przepis na likier jajeczny można znaleźć tutaj

1. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej. Śmietankę ubić na sztywno, nie przerywając mieszania dodawać do niej stopniowo serek mascarpone, następnie czekoladę i ajerkoniak. Gdy krem będzie już dokładnie wymieszany wstawić go do lodówki na co najmniej godzinę.

2. Biszkopt zacząć przygotowywać od oddzielenia żółtek od białek. Z białek ubić sztywną pianę. Następnie dodawać do niej stopniowo cukier, następnie żółtka, a na końcu mąkę. Przelać ciasto do przygotowanej tortownicy i wstawić biszkopt do piekarnika rozgrzanego do 170st, na około 15-20 minut, aż się zarumieni.

3. Ostudzony biszkopt przeciąć na 3 części. Najlepiej nasączyć biszkopty przed smarowaniem ich kremem. Każdą warstwę ciasta posmarować grubą warstwą kremu. Wierzch i boki również przesmarować krem z ajerkoniaku. Na koniec wycisnąć rozetki przy pomocy rękawa cukierniczego (ja używałam końcówki Wilton 1M). Wstawić tort do lodówki, żeby się schłodził i po godzinie jest już gotowy do podawania.

*używałam tortownicy o średnicy ok. 18cm. Jeśli ktoś nie chce robić dekoracji z rozetek z kremu może upiec większy biszkopt. Jednak taka dekoracja zabiera mnóstwo kremu dlatego średnica biszkopta nie jest zbyt duża

** dekorację z króliczymi uszami robi się bardzo prosto ze 100g białej czekolady i 2-3 kostek czekolady mlecznej. Roztopione w kąpieli wodnej, a później wyciśnięte z pomocą rękawa cukierniczego, po ok. 1 godzinie zastygają w pożądany kształt. Rzęsy zrobione są z masy cukrowej

***pomimo słodkiego wyglądu tortu, pamiętajcie że ma w sobie alkohol, więc nie jest to tort dla dzieci

SMACZNEGO!

Drukuj to!

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz